Atak na osłonę Czarnobyla nie wywołał emisji. Uszkodził jednak kluczową barierę
Atak dronowy z 14 lutego 2025 r. uszkodził szczelność Nowego Bezpiecznego Schronienia nad reaktorem nr 4 w Czarnobylu. Monitoring nie wykazał emisji radionuklidów ponad limity, ale naruszona osłona słabiej chroni przed ewentualnym uwolnieniem materiałów promieniotwórczych i wymaga pełnego odtworzenia funkcji.
Otwory naruszyły funkcję izolacyjną
Nowe Bezpieczne Schronienie, znane jako NSC, to stalowa konstrukcja przykrywająca pozostałości reaktora nr 4 i wcześniejszy sarkofag. Ma ograniczać możliwość przedostawania się materiałów promieniotwórczych do środowiska, a zarazem umożliwiać bezpieczny demontaż starszej osłony.
Misja MAEA ustaliła, że uderzenie przebiło zewnętrzne i wewnętrzne poszycie konstrukcji. Powstałe otwory osłabiły zdolność NSC do oddzielania jego wnętrza od otoczenia. To właśnie naruszenie szczelności, a nie potwierdzony nagły wyciek, było najbardziej bezpośrednim skutkiem dla bezpieczeństwa.
Pomiary nie wskazały emisji ponad limity
Po incydencie nie stwierdzono uwolnienia radionuklidów przekraczającego ustalone limity — wynika z ustaleń zespołu MAEA przytoczonych w dokumencie ONZ. Operator elektrowni informował w kwietniu 2026 r., że poziomy promieniowania gamma na terenie zakładu pozostawały w zakresach kontrolnych.
Ten sam komunikat wskazywał, że nie wykryto uszkodzeń konstrukcji nośnych NSC ani sarkofagu. Osłona nadal częściowo pełni funkcję ekologicznej izolacji, lecz według operatora nie utrzymuje już pełnej szczelności wewnętrznej objętości.
Ryzyko przesunęło się w stronę napraw
Długofalowy problem dotyczy tego, co może dziać się z uszkodzoną konstrukcją bez przywrócenia wszystkich jej funkcji. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju wskazuje na zagrożenie wilgocią, korozją i degradacją, które mogą utrudnić przyszły demontaż starego sarkofagu oraz zniszczonego reaktora.
EBRD ocenia, że pełna funkcjonalność NSC powinna zostać odtworzona do 2030 r., a minimalny koszt pełnych napraw wyniesie co najmniej 500 mln euro. Bez odbudowy bariery rośnie ryzyko, że wilgoć i korozja utrudnią przyszły demontaż starego sarkofagu oraz zniszczonego reaktora.