Eksperci ONZ wskazali dwa skutki rosyjskiej agresji: energetykę i represje za granicą
Dwa wystąpienia ekspertów ONZ dotyczyły skutków rosyjskich ataków na ukraińską energetykę oraz represji wobec krytyków Rosji przebywających poza jej granicami. Komisja bada też militaryzację edukacji na terenach okupowanych.
Ataki na energetykę przed zimą
Komisja Śledcza ONZ ds. Ukrainy poinformowała, że powtarzające się rosyjskie uderzenia w infrastrukturę energetyczną pogarszają warunki życia ludności cywilnej przed kolejną zimą. To jeden z tematów przedstawionych 21 września w związku z rosyjską agresją.
Komisja bada równocześnie działania Rosji mające wprowadzać patriotyczną i wojskową edukację na okupowanych obszarach Ukrainy. Według relacji z jej wystąpienia szkolenie z użycia broni ma być obowiązkowe od 14. roku życia.
W polu badań znalazło się także rekrutowanie cudzoziemców. Komisja przekazała, że część osób miała być wabiona obietnicami pracy cywilnej, a następnie nakłaniana do podpisywania niezrozumiałych dla nich kontraktów wojskowych.
Represje wobec krytyków poza Rosją
Osobny komunikat przedstawiła specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. praw człowieka w Rosji Mariana Katzarova. Opisała ona represje transnarodowe jako system zastraszania i karania krytyków przebywających za granicą, a także wywierania presji na ich rodziny pozostające w Rosji.
Jej raport „Nowhere is safe” opiera się na niemal 400 udokumentowanych przypadkach. Katzarova wezwała do stworzenia wiążącej konwencji ONZ, która określałaby obowiązki państw przyjmujących wobec rosyjskich wniosków o zatrzymanie i osób zagrożonych. Sam apel nie oznacza jednak przyjęcia ani rozpoczęcia negocjacji takiej konwencji.