„Whitney Springs” znów bez daty. Twórcy „South Park” przepraszają za opóźnienie
Trey Parker i Matt Stone przeprosili partnerów z pgLang i Paramount za wieloletnie opóźnienie filmu „Whitney Springs”. Twórcy „South Park” zapewniają, że nadal wierzą w projekt rozwijany z Kendrickiem Lamarem, ale nowej daty premiery dotąd nie potwierdzono.
Przeprosiny zamiast nowego terminu
Jak relacjonuje „Variety”, Parker i Stone wzięli odpowiedzialność za poślizg i zwrócili się z przeprosinami do pgLang oraz Paramount. To najkonkretniejszy publiczny sygnał dotyczący filmu: projekt nie znika z planów, lecz jego droga do ekranu wyraźnie się wydłużyła.
Według dostępnych materiałów „Whitney Springs” było już kilkakrotnie przekładane. Obecnie nie ogłoszono jednak nowej daty premiery.
Co kryje się pod nazwą „Whitney Springs”
Film jest opisywany jako komedia muzyczna rozwijana przez Parkera i Stone’a wspólnie z Kendrickiem Lamarem. W projekt zaangażowane są także pgLang i Paramount, co potwierdzają relacje branżowe oraz materiały spółki.
To na razie niemal cały oficjalnie dostępny zarys. Nie ujawniono fabuły, obsady ani aktualnego etapu produkcji, więc sama deklaracja twórców, że wciąż wierzą w film, nie przesądza o bliskości premiery.
Dla widzów praktyczna wiadomość jest prosta: „Whitney Springs” pozostaje w grze jako muzyczna komedia z nietypowym zestawem twórców, ale nie ma jeszcze terminu, który można uczciwie wpisać do kalendarza.