Pięć satelitów Galileo nadało szyfrowany sygnał w teście spoofingu
Pięć operacyjnych satelitów Galileo przez dwie godziny nadawało nad Europą szyfrowany sygnał testowy. Odbiorniki w Norwegii i Holandii ustaliły dzięki niemu pozycję podczas kontrolowanych scenariuszy spoofingu.
Test odbył się podczas ćwiczeń z zakłóceniami
Według ESA próba odbyła się 16 września 2026 roku. Sygnał transmitowało pięć satelitów nadających nad Europą, a odbiorniki pracowały w Andøya w Norwegii oraz w laboratorium nawigacyjnym ESA ESTEC w Holandii.
Warunki zapewnił Jammertest, podczas którego norweskie władze emitowały różne scenariusze jammingu i spoofingu. To właśnie w takim otoczeniu odbiorniki skutecznie wyznaczyły swoją pozycję na podstawie szyfrowanych sygnałów.
Fałszywy sygnał jest bardziej podstępny niż hałas
Jamming po prostu utrudnia odbiór sygnału nawigacyjnego. Spoofing działa inaczej: podsuwia urządzeniu fałszywe sygnały, które mogą wyglądać jak prawdziwe. Dlatego, jak wskazuje ESA, jest trudniejszy do zwalczania.
W teście sprawdzano elementy przyszłych usług uwierzytelniania Galileo. Signal Authentication Service ma potwierdzać szyfrowane sygnały służące do pomiaru odległości, a OSNMA pozwala odbiornikowi zweryfikować, że wiadomość nawigacyjna rzeczywiście pochodzi z Galileo. W praktyce chodzi więc nie tylko o znalezienie punktu na mapie, lecz także o sprawdzenie pochodzenia informacji, które do niego prowadzą.