Nowa.Moda
Gry & Tech

Wyniki Apple: przychód i zysk wzrosły o 12 proc. Jak czytać te liczby?

Według „The Guardian” Apple osiągnęło w okresie lipiec–wrzesień 114,5 mld dolarów przychodu i 30,71 mld dolarów zysku. Obie wartości wzrosły o około 12 proc. rok do roku, ale pierwsza pokazuje skalę sprzedaży, a druga wynik po uwzględnieniu kosztów.

Dłoń odkłada metalowy krążek do małej ceramicznej miseczki obok tacy z większą liczbą krążków. W tle leży telefon na kartonowym pudełku.
Ilustracja koncepcyjna do artykułu o przychodzie i zysku Apple.

Rok wcześniej przychód wynosił 102,5 mld dolarów, a zysk 27,47 mld. Porównanie z kwotami podanymi za opisywany okres daje przyrost przychodu o 12 mld dolarów oraz zysku o 3,24 mld dolarów.

Kiedy „zarobiło” wprowadza w błąd

Zdanie „Apple zarobiło 114,5 mld dolarów” byłoby mylące, gdyby czytelnik rozumiał je jako informację o zysku. To kwota przychodu, czyli wartości sprzedaży przed odjęciem kosztów. Zysk opisuje wynik po ich uwzględnieniu — w tym zestawieniu wyniósł 30,71 mld dolarów.

Dlatego sam komunikat o rosnącej sprzedaży nie odpowiada jeszcze na pytanie o zmianę zysku. W tym zestawieniu obie pozycje wzrosły, ale każdą trzeba porównywać z jej odpowiednikiem sprzed roku: przychód z przychodem, a zysk z zyskiem.

Dlaczego oba wzrosty to około 12 proc.?

Procenty odnoszą się do różnych kwot wyjściowych. Wzrost przychodu liczymy od 102,5 mld dolarów, a zysku od 27,47 mld. Dzieląc przyrost każdej pozycji przez jej ubiegłoroczną wartość, dostajemy odpowiednio około 11,7 i 11,8 proc. Oba wyniki po zaokrągleniu do pełnych procentów dają 12 proc. — stąd taki sam odsetek w relacji gazety.

Z tych łącznych kwot nie wynika jednak, ile Apple uzyskało ze sprzętu, a ile z usług; relacja gazety nie zawiera takiego podziału. Żeby porównać obie części biznesu, potrzebne są przychody każdej z nich za ten sam okres oraz sprzed roku. Sam wzrost całego przychodu nie wskazuje, która kategoria dołożyła więcej do sprzedaży.